Z twórczością Piotra spotkaliśmy się już dawno. Na osobiste poznanie przyszło nam kilka lat poczekać, ale warto było.
Piotr był już wówczas uznanym artystą, honorowanym nagrodami i wyróżnieniami, z bogatym dorobkiem artystycznym, licznymi wystawami w kraju i za granicą. W berlińskim Teatrze Kreatur był asystentem scenografa, co w późniejszym czasie zaowocowało propozycją wykonania zbroi do przedstawienia "Fausta" - niemieckiej prezentacji na EXPO 2000. Mimo tak niewątpliwego sukcesu artystycznego, był i nadal jawi nam się jako życzliwy, normalny człowiek, co cenimy na równi z jego twórczością."